Warning: foreach() argument must be of type array|object, string given in /home/httpd/vhosts/opera-inside.com/httpdocs/wp-content/plugins/ezoic-integration/includes/adtester/class-ezoic-adtester-content-inserter2.php on line 193

3 nieśmiertelne utwory z opery IDOMENEO Mozarta – z najlepszymi interpretacjami z YouTube (Hity, Best of)

Idomeneo_Mozart_3_immortal_pieces_of_opera_music_Hits_Best_of

Mozart uznał Idomeneo za swoje największe dzieło w gatunku opery. Zainspirowany dziełami Glucka, które oglądał w swoich paryskich czasach, napisał być może najlepszą operę barokową w historii.


 
 
 

 
 
 
 

Pęknięte serce Ilii

Rozpoczynająca się od motywów westchnień lamentacyjna aria Ilii. Choć napisana w tonacji molowej, pierwsza część arii jest delikatnie słodka, wzbogacona o delikatną koloraturę. Aria składa się z dwóch części, z których druga jest nieco bardziej dramatycznym powtórzeniem pierwszej. Utwór kończy cadenza z pięknym trylem.

W tej scenie słyszymy Lucię Popp, która jest jedną z najlepszych (najlepszą?) Ilia w nagraniu. Pierwsza część jest przepięknie przejmująca.

Padre, germani, addio – Popp

 
 
 
 
 
 

Słynne „Fuor del mar”

Ta aria z Idomeneo jest nowością w twórczości Mozarta. To prawda, że aria ta, pełna koloratur, skomponowana jest w klasycznej barokowej formie da capo (ABA’). Ale tak heroicznej, namiętnej arii nie słyszeliśmy wcześniej w wykonaniu tenorów. Tenor musi opanować długie łańcuchy koloratur. Mozart skomponował arię do gardła Antona Raaffa, pierwszego Idomeneo, który słynął z umiejętności koloraturowych.

Na potrzeby wiedeńskiego wykonania Mozart napisał drugą wersję, która zawierała mniej koloratur (i została wybrana m.in. przez Pavarottiego i Domingo).

Juan Diego Florez zaskoczył w 2018 roku swoim recitalem mozartowskim. Jego głos z biegiem lat ściemniał i pogłębił się. Jego koloratura jest wspaniała (zgodnie z oczekiwaniami), a głos ma niezbędną siłę przebicia. Poruszające nagranie!

Fuor del mar ho un mar nel seno – Florez

 
 
 
 
 
 

Kwartet „Andrò ramingo e solo”

Kwartet ten należy do szczytowych dzieł Mozarta. Sprzeczne emocje czterech bohaterów zostały w nim połączone w wirtuozowski sposób. Sam Mozart uważał ten fragment za najwspanialszy w tej operze.

Kiedy Mozart przedstawił Konstancję swojemu ojcu w Salzburgu i razem muzykowali, zaśpiewali ten kwartet, Mozart podobno w tym momencie wybuchnął płaczem ze wzruszenia i wyszedł z pokoju.

Andrò ramingo e solo – Johnson / von Otter / McNair / Martinpelto

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *